Strukturalne formy kobiecej psyche – Hipolita

Sie 21 2020

Strukturalne formy kobiecej psyche – Hipolita

Cztery twarze kobiecości
Toni Wolff i jej koncepcja strukturalnych form kobiecej psychiki

Marta Kotarba

 

Film 5 – Strukturalne formy kobiecej psyche – Hipolita

Wizerunek Amazonki jako aktywnej, wolnej i niezależnej, a dodatkowo rywalizującej z mężczyzną przedstawia… raczej koszmar przeciętnego Greka. Kim były te tajemnicze kobiety-wojowniczki? Opowiadam o tym w najnowszym filmie z cyklu „Cztery twarze kobiecości”. Amazonki odwracają pewien porządek społeczny i kwestionują role typowo przypisywane kobietom i mężczyznom. Mity o Amazonkach dotyczą więc inicjacji kobiet do pełnienia innych ról, symbolicznego przekraczania progu domu i odwagi do wprowadzania zmian. Toni Wolff podkreślała, że to nie biologia powinna decydować o życiu kobiet oraz że kobieta, która próbuje być w pełni człowiekiem i realizować swój wewnętrzny potencjał nie sprzeciwia się w żaden sposób naturze. Jednak ta wizja, burząca pewien ustalony porządek rzeczy, od wieków wzbudza różne niepokoje zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.

 

Toni WolffLubię Toni. Zdaję sobie sprawę, że takie osobiste wyznanie w psychoanalitycznej społeczności może prowokować do różnych myśli, ale… powiem więcej! Od kiedy, zbierając informację na temat biografii Toni Wolff, dowiedziałam się, że najprawdopodobniej zmagała się z reumatoidalnym zapaleniem stawów, czuję z nią dużą bliskość. Nie jest ona jednak postacią, o której rozmawia się głośno i szeroko. Jest raczej odwrotnie. Zdaje się ona być pewnym tabu, przemilczaną „drugą żoną” Junga. Gdy popatrzy się na dostępne zdjęcia Toni, uderza w nich jej delikatność, powiedziałabym, że nawet kruchość, ale także niepokojąca nieobecność. Mam czasem wrażenie, jakbym patrzyła na kobietę, która myślami jest w innej rzeczywistości. Być może jest jej trudno się odnaleźć w otaczającym świecie, więc wszelkimi sposobami próbuje ukryć swoją bezbronność oraz niepewność. Jest w niej kasandryczny rodzaj smutku, pomieszany ze sporą dawką determinacji. Jednak pod tym wszystkim pulsują wyczuwalne subtelności, o których jednak wiemy niewiele. To, jaka była, rekonstruujemy ze wspomnień i przeżyć osób, które pracowały z nią, albo były u niej w analizie, czy superwizji. Co ciekawe, ona sama nie doświadczyła głębokiej analizy własnej i zdaje się, że musiała samodzielnie borykać się z różnymi napięciami psychicznymi.

 

Jaka była?
Co lubiła?
O czym pisała wiersze?

 

Gdy tak sobie dumam nad różnymi wątkami z jej życia i rozważam wielorakie możliwości, dlaczego potoczyło się ono tak, a nie inaczej, przychodzi mi na myśl to, co napisał William Szekspir: Wariat, zakochany i poeta, wszyscy trzej z wyobraźni są utkani. Toni na pewno była zakochana w Jungu i miała duszę poetki. Można też odnaleźć w niej pewien rys szaleństwa, misternej fantazji, a może nawet dozę mroczności. Zastanawiam się, co ją pociągało w Nefertiti, za którą była przebrana na balu kostiumowym organizowanym przez Klub Psychologiczny. To ciekawa postać, ponieważ jak wynika z tekstów i ikonografii, królowa ta była niemalże równa królowi. Jako jedyna królowa w historii Egiptu jest przedstawiana na zachowanych płaskorzeźbach w pozach zarezerwowanych dla faraonów. Wiemy o tym, że uczestniczyła ona we wszystkich uroczystościach religijnych i państwowych. Jej obecność była ważna ze względów teologicznych, gdyż bóg Aton, król i królowa tworzyli triadę, gdzie bóg nie miał wyraźnie określonej płci, Echnaton stanowił jego męski, a Nefertiti żeński aspekt. Wątki kobiecości, męskości oraz ich przejawy zarówno na poziomie indywidualnym, jak i kolektywnym zdają się być istotne w działalności badawczej Toni Wolff. Jej najbardziej znana praca to esej na temat czterech form kobiecej psychiki: Amazonki, Matki, Hetery i Prorokini. Oryginalna koncepcja Wolff ledwie wypełniła kilkanaście stron i została napisana w akademickim stylu profesjonalnych publikacji, bez ilustracji klinicznych, czy komentarza. Tekst ten jest niezwykle bogaty w różnorodne detale i informacje, podane szybko, w bardzo skondensowany sposób.

 

Gdy zaczęłam pracować z jej modelem, próbując doświadczyć i rozpoznać poszczególne formy w moim indywidualnym przeżyciu poczułam, że warto te różne odcienie kobiecości pokazać szerszemu gronu. Podczas warsztatów dla kobiet, rozmawiając, rysując i odkrywając kryjące się w nas potencjały, okazało się, że ogromną przyjemność sprawia mi niejako rozrzedzanie tekstu Toni. Zatrzymywałam się w różnych miejscach, poszerzając rozumienie poszczególnych części, czasem napomkniętych tylko znaczeń czy pojęć. I tak zakiełkował we mnie pomysł, aby opowiedzieć o Toni oraz o jej koncepcji. Początkowo była to dość beztroska, luźna myśl. Impuls, aby pokazać Toni i jej koncepcję wydawał mi się ważny, ale jednocześnie nieco karkołomny. Jednak z czasem domagał się on urzeczywistnienia z coraz większą siłą. Ostatecznie do działania… popchnął mnie (nomen omen!) mój partner, któremu opowiadałam o moich pomysłach. Piotr pewnego dnia po prostu zdjął ze ściany plakaty z cytatami z Bułhakowa i Różewicza, rozwiesił green screen, rozstawił statyw z mikrofonem i zamienił nasz malutki salon w studio nagrań. Nie było już odwrotu! Usiadłam i zaczęłam snuć swoją opowieść o Toni oraz jej koncepcji, a następnie uczyliśmy się montażu i zabawy różnymi efektami. Skutkiem tego naszego przedsięwzięcia jest seria filmików, do której obejrzenia zapraszam.
 

Marta Kotarba

Literatura:

 

Burkert Walter (1985). Greek Religion. Massachusetts: Harvard University Press.

Dillon M. (2002). Girls and woman in classical Greek religion. London & New York: Routledge.

Downing, C. (1993). Gods in our midst: Mythological images of the masculine: A woman’s view. New Orleans: Spring Journal Books.

Homer, Iliad 2. 649 ff

Miller M. (2018) „Kirke”. Wyd. Albatros.

Wolff T., Structural Forms of the Feminine Psyche [https://ufdc.ufl.edu/AA00001582/00001]

Stabryła S. (2002) Historia literatury starożytnej Grecji i Rzymu. Wrocław: Ossolineum.

O autorce

Dr Marta Kotarba – pracuje jako psychoterapeutka oraz nauczycielka akademicka. Praktykuje w modalności analitycznej, ale jest również zafascynowana psychoterapią tańcem i ruchem. Kontakt z ciałem oraz aktywność ruchową postrzega jako ekspresję całej osobowości. Interesują ją punkty styku psychicznego ciała z cielesną psychiką, a także psychologiczna perspektywa zmagania się z chorobą somatyczną. Poza gabinetem zadaje młodzieży trudne pytania i zachęca do poznawania siebie, prowadząc zajęcia filozoficzne.

Więcej wpisów z tej kategorii
0 Comments
Share Post
Małgorzata Kalinowska
contact@raven.edu.pl
No Comments

Post a Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.